Kazanie z okazji święta Trzech Świętych Hierarchów
12.02.2003r.
 
    W imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha !
    W dniu dzisiejszym Kościół prawosławny czci pamięć świętych Hierarchów i Nauczycieli całego chrześcijańskiego świata - Bazylego Wielkiego, Grzegorza Teologa i Jana Chryzostoma. Każdemu z nich w roku liturgicznym poświęcony jest szczególny, oddzielny dzień pamięci. Pamięć św. Bazylego Wielkiego obchodzimy 1 stycznia, św. Grzegorza Teologa - 25 stycznia, zaś św. Jana Chryzostoma - 27 stycznia. W XI w. na Wschodzie powstał spór między chrześcijanami o to, który z tych wielkich hierarchów miał większe znaczenie dla rozwoju chrześcijaństwa, który z nich jest bardziej znamienity, który z nich jest większy. Aby zakończyć spory, w 1084 w Konstantynopolu ustanowiono jedno święto ku czci tych Trzech Wielkich Hierarchów. Kościół dał tym samym wyraźne świadectwo, że świętości nie da się stopniować i jakościowo kwalifikować. Świętość można zdobywać w tym życiu różnymi drogami, ale nie można mówić, że ktoś jest bardziej lub mniej święty. Świętość jest wiernością i zawierzeniem Bogu, i może być realizowana oraz przejawiana w życiu tego świata bardzo różnorodnie.
    Przybliżając postacie Trzech Świętych Hierarchów i istotę dzisiejszego święta należy zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów. Wszyscy ci Ojcowie żyli w czwartym wieku. Między innymi dzięki ich twórczości i działalności ten wiek w historiografii nazywany został „złotym wiekiem patrystyki i wiekiem największego rozkwitu teologii”. Każdy z tych świętych Hierarchów otrzymał od potomnych przydomek charakteryzujący ich działalność i twórczość. Św. Bazyli za organizację cenobicznego życia monastycznego, za swoje dzieła teologiczno-dogmatyczne i działalność charytatywną został nazwany Wielkim. Św. Grzegorz otrzymał przydomek Teologa, ponieważ w swojej dydaktycznej i apologetycznej poezji oraz w mowach teologicznych starał się ukazać prawdę o Trójjedynym Bogu przeciwstawiając się jednocześnie heretyckim doktrynom arianizmu i apolinaryzmu. Św. Jan nazwany został Chryzostozmem (Złotoustym) za nieustanne głoszenie Słowa Bożego.
    Każdy z nich przyszedł do Kościoła będąc już wszechstronnie wykształconym. Przed przyjęciem chrztu, wszyscy odbyli studia zarówno w zakresie retoryki klasycznej jak i filozofii. Nauki pobierali w ówczesnych najlepszych szkołach pod bacznym okiem najlepszych mistrzów. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że byli ludźmi, którzy posiadali wykształcenie interdyscyplinarne. Ich erudycja przyczyniła się do tego, ze poszukując odpowiedzi na podstawowe pytania o sens i istotę życia, doszli do poznania Prawdy - Prawdy, którą jest Jezus Chrystus.
    Poznanie i umiłowanie Jezusa Chrystusa przez świętych Hierarchów charakteryzowało się wyjątkowym maksymalizmem. Dążąc do doskonałości, którą nakazał sam Chrystus w słowach „bądźcie doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski”, całkowicie poświęcili swoje życie Bogu przyjmując postrzyżyny zakonne. Życie zakonne jest szczególnym wyrazem posłuszeństwa woli Boga. W ich przypadku możemy mówić o wyjątkowym posłuszeństwie - posłuszeństwie Bogu i Kościołowi. W swym posłuszeństwie - najpierw w zakonie, a następnie sprawując posługę arcypasterską - wypełniali to, co nakazał Jezus Chrystus oraz to, co zostało im poruczone przez Kościół, niejednokrotnie doświadczając poniżenia i cierpiąc prześladowania.
    Cechami charakteryzującymi postawę Trzech świętych Hierarchów obok posłuszeństwa woli Boga i Kościoła były prawość i bezkompromisowość. Żaden z nich nigdy nie godził się na kompromis zarówno w sprawach wiary, jak i wartości chrześcijańskich. Broniąc ortodoksji występowali przeciwko błędnemu nauczaniu Ariusza, Eunomiusza czy Apolinariusza. Nie obawiali się również krytykować nagannej postawy chrześcijan, decyzji i poczynań możnych tego świata, nie wyłączając imperatorów. Św. Bazyli odważnie wystąpił przeciwko ariańskim poglądom cesarzowi Walensowi, a św. Grzegorz piętnował w swoich mowach poczynania Juliana Apostaty. Św. Jan niejednokrotnie wytykał cesarzowej Eudoksji niesprawiedliwość i przepych życia.
    Erudycja, wspominanych dzisiaj św. Ojców, zadziwiała i zadziwia do dnia dzisiejszego. Potrafili oni udzielić odpowiedzi na szereg pytań stawianych chrześcijaństwu i podjąć wyzwania, które stawały przed chrześcijaństwem. Cała ich przeogromna twórczość, będąca świadectwem ich wiary, nosi na sobie piętno ogromnej erudycji i wiedzy oraz pobożności. Obok dzieł teologicznych, egzegetycznych i ascetycznych pozostawili oni też liczne przepiękne, długie i bogate w treści teologiczne listy skierowane do hierarchów, duchownych, cesarzy oraz listy konsolacyjne do wiernych, które do dziś pozostają wzorem chrześcijańskiej epistolografii.
    Trzej święci Hierarchowie obok służby liturgicznej oraz działalności pisarskiej i dydaktycznej zajmowali się również działalnością charytatywną - służeniem bliźniemu. Na szczególną uwagę zasługuje działalność św. Bazylego, który wszędzie, gdzie miał możliwość, zakładał przytułki i szpitale, w których pielgrzymi i chorzy - szczególnie trędowaci - mogli znaleźć schronienie, pomoc i opiekę. Możemy powiedzieć, że w takiej postawie św. Ojców miłość do Boga została wyrażona poprzez miłość do drugiego człowieka.
    Jaka dzisiaj płynie dla nas z tego nauka ?
    Zapoznając się z działalnością Trzech Świętych Hierarchów i często ich podziwiając, musimy mieć świadomość tego, że ich droga życia, będąca służeniem Bogu i Kościołowi, na pewno nie była drogą sukcesu w dzisiejszym rozumieniu. To była droga pokory, cierpienia, często poniżenia i przede wszystkim droga służenia. Ich życie i sposób postrzegania świata powinny być dla nas przykładem. Od nich powinniśmy się uczyć, że nie wszystko, co wnosi w nasze życie otaczający nas świat i nie wszystkie wartości tego świata są dla nas dobre i mogą być przez nas akceptowane. Powinniśmy umieć oceniać i wartościować wszystko to, co przychodzi z tego świata, abyśmy jako chrześcijanie, tak jak Święci Ojcowie, których pamięć dzisiaj wspominamy, umieli być bezkompromisowi i wierni Jezusowi Chrystusowi w swoim życiu, i abyśmy pamiętali o słowach, którymi zakończył swoje życie św. Jan Chryzostom: „Chwała Bogu za wszystko”. Amen.
 
    ks. dr Jerzy Tofiluk